poniedziałek, 7 marca 2011

DS Eskulap - czyli jak poradzić sobie z obleśnym tynkiem

Dom studencki Eskulap, jest elementem miasteczka akademickiego Akademii Medycznej (czy jak się teraz nazwali, z zapewne bardzo istotnych powodów - Uniwersytetu Medycznego) mieszczącego się na Grunwaldzie przy ul. Przybyszewskiego, mniej więcej od skrzyżowania z ul. Marcelińską aż do ul. Bukowskiej. Budowa tego miasteczka rozpoczęła się w latach 60. XX w. i trwa do dzisiaj. Budynki wychodzą im również różnie - od całkiem niezłych jak Biblioteka Główna UM czy dzisiaj prezentowany Eskulap, do strasznych szkarad - jak Centrum Stomatologii, które wygląda jakby statek kosmiczny wylądował w centrum Grunwaldu. I to bardzo zepsuty statek kosmiczny.

Wracając do Eskulapa. Jest on bardzo dobrze rozpoznawalny w Poznaniu i to nie tylko, dlatego, że mieszka w nim prawie tysiąc studentów, ale przede wszystkim dlatego, że mieści się w nim kultowy klub studencki (również Eskulap).
Sam budynek powstał w latach 1965-73, jego autorami są Stanisław i Lech Sternalowie oraz Witold Milewski. Ma 13 pięter.

Skąd taki tytuł posta? Otóż, w 2009 roku skończył się remont akademika, który zgodnie z panującą teraz modą został pomalowany na jakiś zupełnie wstrętny i pasujący do dyskoteki w Mosinie kolor. Kolaż pomarańczowo-czerwony ma zalety - główną jest to, że nie wpadnie na niego żaden paralotniarz i pilot awionetki, zauważając zawczasu jego odblaskowe oblicze. Zapewne chęć uniknięcia katastrofy lotniczej przyświecała władzom UM zlecającym tą kolorowankę.
Nie mogąc pozwolić by takie kolory niszczyły ten fajny blok i jeszcze fajniejszy blog - poszarzyłem zdjęcia w komputerze. Nacieszmy się więc tym, jak ładny mógłby być Eskulap, gdyby nie buracki gust decydentów

English version:
Eskulap Drom is part of Poznań University of Medical Sciences (that's its actual name, I suppose) academic city, placed in Grunwald between Przybyszewski St., Marcelińska St. and Bukowska St. The bulding of this plce has been started in the '60 and lasts till today. Buldings are pretty various - quite good like f.e. the Main Library or Eskulap or really bad like Collegium Stomatologicum, which looks like if a spaceship landed in the center of Grunwald. A very destroyed spaceship.

Back to Eskulap. It's very famous in Poznań - not only because of one thousand students living there, but mostly because of a great disco - Eskulap as well. The building was built between 1965 and 1973, designed by Stanisław and Lech Sternal and Witold Milewski. It has 13 floors.

Why a post theme like this one (Eskulap dorm - how to manage an ugly plaster)? The place was renovated in 2009 and since that time the dorms has an really ugly, but trendy colour, ideal for discos in Mosina (a small town near Poznań). A mix or orange and red has its advantages - the main one is that any paraglider or sport plane won't ever crash there cause they will always see the building's reflective face. I am quite sure University's authorities had that in mind when they decided to choose such an ugly color. I don't want these colors to destroy so nice building an my blog, so I've darkened the pictures. Let's enjoy the really nice Eskulap - it could be that way if not bad authorities taste...

























[edit:] zdjęcie oryginalne - bez poszarzania koloru (tylko dla ludzi o silnych nerwach):
[edit:] original pictues - without darkening the colours (but only for people with nerves of steel):

8 komentarzy:

  1. hahaha, oglądam zdjęcia jeszcze bez czytania notki i sobie myślę - "coś jest nie tak, jakoś brzydziej go pamiętam". bardzo fajny klocek, bardzo brzydko pomalowany.

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę go z trzech okien mojego mieszkania i jakoś kolory mnie mniej drażnią niż te obskurne sprzed remontu elewacji.

    OdpowiedzUsuń
  3. Róbmy swoje :)
    http://www.youtube.com/watch?v=16KoUgNjJTw
    Pozdrowienia dla Marty z Kozichgłów

    OdpowiedzUsuń
  4. hahah przy elewacji politechniki - eskulap to istne cudo...

    na marginesie na wsi mojej ciotki kolorze ośrodka zdrowia zdecydowały pielęgniarki zgadnij jaki jest? )

    oczywiście różowo-różowszy - ma się wrażenie, że patrzy sie na gacie

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzialem go dziś, daszek jest jeszcze bardziej niesamowity niż na zdjeciach, potężne bydlę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No, ponad 5 lat spędzonych w tym budynku..aż się łezka kręci w oku. Remont elewacji bardzo pomógł eskulapowi.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak ktoś się wychował w PRL to i uważa za szczyt elegancji szaro-bure, (od brudu). Jak sie dziś odświeża elewacje budynków które pamietam jako szaro czarne, to się okazuje, że w orginale były kolorowe: wide choćby Zamek Kultury w Poznaniu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Szczerze mówiąc, to bardzo subiektywna, przesadzona opinia. Akademik ma się rzucać w oczy już z daleka - krążąc po pobliskich skrzyżowaniach łatwiej go dostrzec i do niego dotrzeć. Poza tym to miejsce zamieszkania studentów, młodych ludzi, nie tylko szaraczków kochających całe miasto w burych barwach. Oj, oj.

    OdpowiedzUsuń